🍃 Zgadniesz jak nie wiesz?

Telewizor za dziesięć pensji

Kompendium Makukane · 1609 słów · ~8 min czytania
Telewizor za dziesięć pensji

Ile kosztowało urządzenie mieszkania w PRL i ile kosztuje dziś urządzenie go dokładnie tak samo

 

Dziś cały pokój w stylu PRL można złożyć z oryginałów za jedną trzecią średniej pensji. W tysiąc dziewięćset siedemdziesiątym siódmym sam kolorowy telewizor kosztował dziesięć pensji. To nie jest artykuł o modzie na vintage, tylko o tym, jak bardzo przesunęła się granica między tym, co drogie, a tym, co nieosiągalne.

Meble z epoki wróciły do łask i portale prześcigają się w nagłówkach o tym, że babcina meblościanka jest warta fortunę. Postanowiliśmy sprawdzić to rzetelnie, czyli z dwóch stron naraz: ile te rzeczy kosztowały wtedy i ile kosztują teraz, przeliczone na to samo, czyli na miesiące pracy. Wynik okazał się ciekawszy od samych liczb.

🌿  Zacznijmy od jedynej miary, która ma sens

 

Porównywanie złotówek z siedemdziesiątego piątego ze złotówkami z dwa tysiące dwudziestego szóstego nie ma sensu, ponieważ po drodze była denominacja i kilka fal inflacji. Jedyna uczciwa miara to liczba przeciętnych pensji, czyli ile miesięcy trzeba było przepracować na daną rzecz. Wszystkie kwoty w tym tekście przeliczamy właśnie w ten sposób, a wynagrodzenia bierzemy z Głównego Urzędu Statystycznego.

Przeciętne wynagrodzenie miesięczne według GUS
ROKPRZECIĘTNE WYNAGRODZENIE
19702 235 zł
19753 913 zł
19774 596 zł
19795 327 zł
19806 040 zł
II kwartał 20269 233,13 zł
🌿  Jedna uczciwa uwaga metodologiczna
Po obu stronach porównania używamy przeciętnego wynagrodzenia brutto, bo tak liczy GUS i tak liczą archiwalne zestawienia. Nikt nie dostaje tej kwoty na rękę ani dziś, ani wtedy, natomiast proporcja pozostaje porównywalna, a o proporcję nam tu chodzi.

🌿  Ile kosztował sprzęt, bez którego mieszkanie było puste

 

Najlepiej udokumentowane są ceny sprzętu, ponieważ prowadzi je archiwum Polskiego Radia razem z przeciętnymi pensjami z tych samych lat. Liczby wyglądają następująco.

10×pensji kosztował kolorowy telewizor Jowisz w 1977 roku, czyli 46 000 zł
4,1×pensji kosztował kolorowy Rubin 714 w 1979 roku, czyli 22 000 zł
0,7×pensji kosztowała pralka Frania, czyli około 1 600 zł

Skala robi wrażenie dopiero wtedy, gdy przełoży się ją na dzisiejsze realia. Dziesięć przeciętnych pensji to obecnie ponad 92 tysiące złotych. Za tyle kupuje się dziś używany samochód, a nie telewizor, i to nie najgorszy samochód. Kolorowy odbiornik był w tamtej dekadzie zakupem porównywalnym z decyzją majątkową, a nie sprzętem, który wnosi się do domu przy okazji.

Frania z kolei kosztowała mniej niż jedną pensję i to ona pokazuje, gdzie przebiegała prawdziwa granica. Rzeczy proste, produkowane masowo i bez elektroniki, były osiągalne. Wszystko, co wymagało importu, licencji albo podzespołów zza granicy, kosztowało wielokrotność rocznego budżetu przeciętnej rodziny.

🌿

🌿  Cena była tylko połową problemu

 

Tu dochodzimy do rzeczy, której żadne zestawienie cenowe nie pokaże. W PRL posiadanie pieniędzy nie oznaczało, że można coś kupić. Meble nigdy nie były objęte formalną reglamentacją, ponieważ kartki obejmowały cukier, a od tysiąc dziewięćset osiemdziesiątego pierwszego mięso, masło i mąkę. Mebli na tej liście nie było, więc niedobór regulowały kolejki, listy społeczne i znajomości.

„Dla przykładu w kolejce w sklepie meblowym za meblościanką stało pięćdziesiąt ludzi, a pięć czy dziesięć osób tę meblościankę dostawało.”
Józef Sadurski, relacja z archiwum Historii Mówionej Ośrodka „Brama Grodzka – Teatr NN”, 2010

Ten sam świadek mówi wprost, że zdobycie meblościanki graniczyło z cudem i że ludzie bili się nocami w kolejkach. Warto zatrzymać się nad tym zdaniem, ponieważ opisuje ono sytuację, w której czterdziestu ludzi wracało do domu z niczym, mimo że każdy z nich miał przy sobie całą potrzebną kwotę. Jest w tym pewna gorzka elegancja: pieniądze były, a mebla nie było.

Dlatego pytanie postawione w tytule ma dwie odpowiedzi. Jedna jest wyrażona w złotych, natomiast druga w miesiącach czekania, nocach w kolejce i przysługach, a tej drugiej nie da się przeliczyć na nic.

⚠️  Czego nie znaleźliśmy i dlaczego o tym piszemy
Mimo kilkudziesięciu zapytań nie udało nam się dotrzeć do wiarygodnej ceny meblościanki, wersalki ani dywanu z epoki. Polski internet dla tych haseł jest w całości zajęty przez współczesne teksty o tym, ile te meble są warte dziś. Ceny z epoki dla wyposażenia wnętrz po prostu nie zostały zdigitalizowane, a jedynym realnym źródłem pozostają papierowe Roczniki Statystyczne z lat siedemdziesiątych. Wolimy to napisać wprost, niż podać liczbę, której nie umiemy obronić.
🌿

🌿  A ile kosztuje urządzenie takiego mieszkania dzisiaj

 

Tutaj sytuacja jest odwrotna, ponieważ danych jest aż nadto. Rynek wtórny mebli z PRL działa na kilku portalach ogłoszeniowych, istnieją pracownie wyspecjalizowane w renowacji, a część wzorów doczekała się oficjalnych reedycji. Złożyliśmy z realnych ofert trzy warianty tego samego pokoju dziennego.

Ten sam pokój, trzy sposoby na jego urządzenie
WARIANTKOSZT I CO SIĘ NA NIEGO SKŁADA
Oryginały bez renowacjiOkoło 3 100 zł. Dwa fotele 366 po 150–500 zł, meblościanka z ogłoszenia za 400 zł, wersalka za 300 zł, ława za 450 zł, dywan za 300 zł, lampa za 180 zł oraz drobiazgi. To jest jedna trzecia dzisiejszej pensji.
Oryginały po renowacjiOkoło 14 000 zł. Para foteli 366 po renowacji 2 400 zł, fotel Lisek 1 590 zł, ława po pełnej renowacji 1 390 zł, meblościanka około 2 500 zł, dywan wełniany 1 200 zł, szkło i ceramika sygnowana. To jest około półtorej pensji.
Reedycje, czyli nowe meble w starym wzorzeOkoło 12 800 zł za dwa fotele 366, fotel podwójny i stolik z oferty 366 Concept. Ten sam rysunek mebla, tylko prosto z fabryki.

Najciekawsza liczba w tym zestawieniu nie jest żadną z sum końcowych. Jest nią cena pojedynczego fotela: reedycja fotela 366 kosztuje około 3 000 zł, czyli mniej więcej tyle, co cały pokój złożony z oryginałów, i ponad dwa razy więcej niż oryginalny egzemplarz tego samego modelu po profesjonalnej renowacji, za którego pracownie liczą sobie od 900 do 1 300 zł.

⚠️  Renowacja bywa tańsza niż zakup
Pracownie meblarskie podają za odnowienie fotela od 750 do 950 zł netto plus 300–1 000 zł za tapicerkę, a za meblościankę lub szafę od 1 100 do 2 100 zł. Skoro nieodnowiony fotel 366 kupuje się za 150–500 zł, złożenie własnego egzemplarza od zera wychodzi zwykle taniej niż gotowa reedycja i daje mebel z historią zamiast kopii.

🌿  Gdzie naprawdę leżą pieniądze

 

Meble są tanie, natomiast prawdziwe kwoty pojawiają się tam, gdzie większość ludzi ich nie szuka, czyli na półce z bibelotami. Szkło artystyczne z polskich hut okazało się najlepiej rosnącym segmentem całego rynku PRL i to nie o kilkanaście procent.

🍷Wazon „Skarabeusz” Jana Sylwestra Drosta — wyceniony na aukcji na 1 000 zł, sprzedany w 2024 roku za 11 800 zł
🍷Wazon „Asteroid” tego samego projektanta — osiągnął w Desa Unicum 19 000 zł
🍷Wazon „Bałtyk” Zbigniewa Horbowego — sprzedany w kwietniu 2024 roku za 6 000 zł

Dla porządku warto dodać, że to są szczyty, a nie średnia. Seryjny wazon z Huty Ząbkowice bywa wystawiany z ceną wywoławczą 120 zł i potrafi nie znaleźć nabywcy. Różnica między jednym a drugim sprowadza się do projektanta, serii i sygnatury, więc to jest dokładnie ten moment, w którym warto obejrzeć spód wazonu, zanim się go wystawi na wystawkę.

🌿

🌿  Co z tego wynika, jeżeli kupujesz mieszkanie z wyposażeniem

 

Mieszkania po babci i lokale sprzedawane razem z całym umeblowaniem trafiają na rynek regularnie, a pierwszym odruchem kupującego jest zamówienie kontenera. Zanim to zrobisz, warto poświęcić kwadrans na przejrzenie tego, co stoi w pokoju.

Zanim wystawisz to na śmietnik
 
👀Sprawdź spody i tyły
Sygnatury, naklejki fabryczne i numery typu decydują o całej wartości. Fotel typ 366 albo 300-190 wart jest kilkakrotnie więcej niż „stary fotel”.
🏺Nie wyrzucaj szkła i ceramiki
To jedyna kategoria, w której zdarzają się kwoty pięciocyfrowe. Huty Ząbkowice, Sudety, fajans z Włocławka i porcelana z Chodzieży mają swoich zbieraczy.
💰Ostrożnie z cenami z artykułów
Prasowe zestawienia potrafią podawać gramofon Bambino za 800–5 000 zł, podczas gdy realne ogłoszenia zamykają się w 50 zł. Sprawdzaj zakończone aukcje, nie nagłówki.
🔧Policz renowację, zanim kupisz komplet
Meblościanka za 400 zł plus 1 500 zł renowacji to nadal mniej niż nowy mebel o podobnej pojemności, ale różnica bywa mniejsza, niż się wydaje.
📦Ustal to przed podpisaniem umowy
Jeżeli wyposażenie ma zostać w mieszkaniu, wpisz to do umowy razem ze spisem. Inaczej między oglądaniem a odbiorem kluczy potrafi zniknąć dokładnie to, co było najciekawsze.

🌿  Na koniec jedno porównanie

 

W tysiąc dziewięćset siedemdziesiątym siódmym roku statystyczny Polak pracował dziesięć miesięcy na jeden kolorowy telewizor, o ile udało mu się go w ogóle kupić. Dziś za jedną trzecią jednej pensji urządza się cały pokój w tamtym stylu, łącznie z fotelami, meblościanką, dywanem i lampą, a wszystko to leży w zasięgu ręki na portalach ogłoszeniowych i czeka na odbiór osobisty.

Rzeczy, które kiedyś były synonimem sukcesu i po które stało się nocami w kolejce, stały się najtańszym sposobem na urządzenie mieszkania z charakterem. Jest w tym coś, co warto zapamiętać przy okazji własnego remontu: o wartości przedmiotu rzadko decyduje jego cena, a znacznie częściej to, ilu ludzi akurat go w danym momencie chce.

Urządzasz właśnie mieszkanie albo szukasz takiego, które ma jeszcze swoje oryginalne wnętrze? W Kompendium zbieramy poradniki o kupowaniu, remontowaniu i wycenie nieruchomości, a ogłoszenia i konta na makukane.pl publikujemy bezpłatnie, bez prowizji od portalu.

Źródła: Główny Urząd Statystyczny (przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w latach 1950–2025 oraz komunikat o przeciętnym wynagrodzeniu w II kwartale 2026 r.), archiwum Polskiego Radia (ceny telewizorów i pralki Frania), Ośrodek „Brama Grodzka – Teatr NN” (Historia Mówiona, relacja Józefa Sadurskiego z 2010 r.), dzieje.pl (reglamentacja towarów w PRL), Bankier.pl i Gazeta Pomorska (ceny mebli z PRL w 2024 i 2026 r.), Interia Biznes (wyniki aukcji szkła artystycznego), cenniki pracowni renowacji oraz oferty sklepów vintage i portali ogłoszeniowych. Ceny rynku wtórnego to ceny ofertowe, sprawdzone we wrześniu 2026 r., i mogą różnić się od cen transakcyjnych.

← Wszystkie artykuły Kompendium

Szukasz mieszkania lub domu? 🌿
Makukane to darmowy portal nieruchomości — bez prowizji, po polsku, z sercem.
Przeglądaj oferty na Makukane.pl
© 2026 Makukane.pl · makukane.pl